Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

Sukienka (nie) Sylwestrowa i czapka ślimak

Sukienka prawie sylwestrowa ze względu na datę ukończenia - 30  grudnia .miała być gotowa na Święta , ale nie zdążyłam ! Tempo i tak niezłe , bo zaczęłam na początku grudnia .




wzór to podwójny ryż
Sukienka powstała z 2 motków Yarn Art  100 g /600 m  szarej z dodatkiem srebrnej oraz prawie 4 motków Star  100 g /300 m , ma swoją wagę , ale przyjemnie się nosi !
A tu czapka , niecały motek Nako Vals 100 g / 240 m






O naszyjniku będzie innym razem ...
Pozdrawiam serdecznie , pa !!!

czwartek, 22 marca 2012

Szara tunika

W ramach dokańczania zalegających wszędzie rozpoczętych robótek,skończyłam kolejną tunikę.Robiłam już z tej włóczki podobną tuniko-sukienkę.Tym razem jednak zaczęłam od góry,bo ilość włóczki niepewna-czyli robię na ile wystarczy.A wyszło akurat.Miała trafić do kogoś,ale jak ją przymierzyłam,to zmieniłam zdanie.Będzie moja !!!
Góra jest robiona tylko jasną szarą,na dole zrobiłam paseczki ciemniejszą,inaczej byłoby za krótko.

Sesja była na balkonie,nie było zbyt ciepło dlatego ubrałam też sweterek


Za fotografa "robiła" córka,więc próbowała mnie rozśmieszyć
 Tu widać kawałek zdobyczy z  mojego dzisiejszego polowania,czyli spodni.Moje kupowanie czegokolwiek do ubrania rzeczywiście przypomina polowanie.Najpierw ustalam co to ma być,jak mniej więcej wyglądać,a potem zaczynam poszukiwania.To .że dziś wróciłam ze spodniami,po pierwszym podejściu to cud.Zazwyczaj potrzebuję 2 lub 3 wypraw.

Jak widać nie bardzo udało się mnie rozśmieszyć. .Taki dzień.
Dziękuję,że mnie odwiedzacie i za komentarze,pozdrawiam....

czwartek, 19 stycznia 2012

Szalootulacz

Dziś rano skończyłam.Chciałam dokończyć,żeby wiedzieć,czy wystarczy.I jest ok,jeden motek 100 g,330 m,można się owinąć.Jest ciepły,mimo że akryl,włóczka Mimoza.



Na taką pogodę będzie jak znalazł.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze,pa.

sobota, 7 stycznia 2012

Zaczynamy Nowy Rok

Nowy  Rok,nowe robótki, ale najpierw to co zaczęłam w starym roku,a skończyłam teraz. W niedzielę dokończyłam szaroburą tunikę,rozmiar nie mój,ale lepiej wygląda na ludziu



Na ostatnim zdjęciu chusta haruni,którą zrobiłam do końca powtórzeń i zostawiłam na jakieś pół roku,bo dokończenie wydawało mi się strasznie trudne.A jak wzięłam to znowu i spojrzałam dokładnie na opis i schemat,to stwierdziłam,że nie jest tak strasznie.Wystarczyło dwa razy po kilka godzin i oto jest moja haruni!
przed blokowaniem


to już po blokowaniu



nie jest duża ,ale tak miało być

na dziś to tyle,kiedyś napiszę coś o tym różowym...

niedziela, 20 listopada 2011

Szary

Miał być bezrękawnik,podobny do czarnego,ale jest inaczej.Po praniu i wysuszeniu,jak zwykle na leżąco,na ręczniku,okazało się ,że jest strasznie długi.Wyszła z tego prawie sukienka.Ale to chyba nie problem,jak się nie spodoba,to zostawię dla siebie i zrobię nowy,bo włóczki mi jeszcze sporo zostało.

Wykorzystałam znany wzorek listków,bo robię go już nie patrząc na schemat,oprócz tego taki inny ściągacz,ja go nazywam żeberka,bo jest jakby przestrzenny.

Trochę dziwnie wyszło mi zbieranie oczek,ale nie jest źle.Jest też krócej niż w czarnym,przez co jest większy dekolt.
A tu zdjęcie z moim psem,który lubi się kręcić tam gdzie coś się dzieje,ale nie lubi jak mu się robi zdjęcia.
Na dziś tyle.Dziękuję za to, że mnie odwiedzacie i za komentarze,które są miłym akcentem.

niedziela, 24 lipca 2011

Zmiana nazwy bloga

Wróciłam po wypoczynku i pierwsze co robię to zmiana nazwy.Stwierdziłam,że poprzednia była mało robótkowa. Powrót do domu po takim słodkim lenistwie nie jest przyjemny,ale już dochodzę do siebie. Nawet zaczęłam nowe robótki.żdjęcia jeszcze nie gotowe,ale coś jest.Szary sweterek ,który skończyłam dzień przed wyjazdem,był najbardziej wykorzystywany,w różnych kombinacjach.

piątek, 24 czerwca 2011

Nowa włóczka i pierwsza prezentacja szarego sweterka




Znalazłam wreszcie czas,aby coś napisać.W związku z tym,że czarna kamizelka,którą pokazywałam na początku znalazła nową właścicielkę,pozwoliłam sobie na małe zakupy.Oto mój wybraniec:

Mam też zdjęcia tego sweterka,gdzie miałam problem z ażurkiem na rękawach.Jeszcze nie jest gotowy,ale dzierga się
                                           to ten ażurek

                                           rękaw na ukończeniu:

                                            a tu z bliska:
Mam nadzieję go wkrótce skończyć,ale nie wiem czy się uda,zobaczymy.