Skończyłam w niedzielę , zdjęcia robione wczoraj na szybko , przed "premierowym wyjściem ".
Do zdjęć załapał się też mój stary sweterek , przyrabiany kilka razy w górnej części :
| tu widać szew spódnicy ,który oczywiście nie jest na swoim miejscu |
Fryzura uczesama wiatrem , w górach szaleje halny , to i u nas dmucha .
Na tym zdjęciu mój najnowszy produkt "szyciowy ", dłuższa bluzeczka , ale o niej innym razem
Górę wykończyłam zwykłym ściągaczem , w środku szeroka czarna guma 3 cm :
Zużyłam prawie cały motek cieniowanej Merino Gold ( 100 g / 400 m ) i prawie dwa czarnej Dory ( 100 g / 250 m) , druty - moje ulubione kolorowe drewniane KP Symfonie nr 3 , są świetne !
Pozdrawiam serdecznie , pa !