Z powodu dużej ilości nie pokazywanych udziergów postanowiłam prezentować po 2 w jednym poście .Jeden nowszy , a drugi starszy .
Dziś więc nowa chusta Virus ,zaczęta jeszcze w listopadzie , skończona w styczniu . Miała przymusowy postój , bo chciałam sukienkę skończyć na Święta (o sukience następnym razem ) .
Zobaczyłam chustę u Dominiki i postanowiłam , że muszę taką zrobić .To moja wersja :
Jak widać załapała się do sesji sweterka
Zużyłam niecałe 2 motki włóczki Mimoza Multi ,z reszty i trochę z motka Mimozy Baby powstała czapka do kompletu .
A zwyklak z włóczki Nako Venus ,akryl z bambusem ,super się nosi ,
Oczywiście latem !
Poszło jakieś 2,5 motka . Wrzucam na razie zdjęcia jakie znalazłam ,postaram się zrobić inne w najbliższym czasie :
Ażur na rękawach to jedyna ozdoba , i rozcięcie dekoltu , które nie jest zbyt widoczne .Dziękuje wszystkim , którzy dotrwali do końca tego długaśnego posta ! Pozdrawiam cieplutko ! Pa !