Jakiś czas temu powstała torba , może być na zakupy , na spacer , na basen . Gdzieś w necie zobaczyłam heksagony zszyte w narzutę , pomysł mi się spodobał ,ale nie mam cierpliwości na tak duży projekt ! Wycięłam i pozszywałam ręcznie tylko trochę heksagonów , naszyłam na materiał (już maszyną ) , doszyłam resztę i jest ! Przeprasza za kiepską jakość zdjęć :
W środku jest warstwa ociepliny , więc przeszycie po konturach dało ładny przestrzenny efekt
Zapięcie magnetyczne , w środku jedna kieszonka ,ale już została nieco zmieniona - usunęłam guzik ,a w pliskę kieszonki wciągnęłam gumkę ,tak jest wygodniej . Nic nie wypada ,a nie trzeba zapinać
Torba jest bardzo pakowna , często z niej korzystam .
Heksagony bardzo wciągają , to nie jest ostatnia rzecz , która powstała z ich wykorzystaniem !
Pozdrawiam serdecznie , pa !