Czas tu zetrzeć nieco kurzu , dawno nic nie pisałam . Nadal jestem zdania , że doba jest za krótka !
Tym razem będzie o poduszkach , nic nowego , ale jeszcze się tu nie zaprezentowały
Wykorzystałam hafcik z motylem , który nieco leżakował , czekał na swoja kolej ...
Tył na zakładkę :
Druga poduszka powstała na prezent dla mojej mamy , bardzo jej się podobała moja , wiec już miałam pomysł .
Hafcik starannie wybrany , dość szybko wyszyty , potem szycie
tu podczas prasowania
Po uszyciu obu stwierdzam , że bardziej podoba mi się szycie po szwach a nie jak w tej z makiem obok szwu .
Jeszcze jedna ,baaardzo stara , chyba mój pierwszy haft krzyżykowy leżał długo bez celu ,potem został odświeżony i zmienił się w poduszkę . To było jeszcze w czasie ,jak moja maszyna działała dobrze
po tym można poznać , jak bardzo stary jest haft i jak szyła maszyna ,robiła jeszcze ściegi ozdobne !
z dalszej odległości jest nieco lepiej
tył to fragment jakiejś koszuli ze śliskiego materiału ,nie bawiłam się w robienie dziurek
Ale się dziś rozpisałam !
Pozdrawiam serdecznie wszystkich , którzy jeszcze do mnie zaglądają , pa !
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 lipca 2017
czwartek, 1 września 2016
Piórkowy sweterek i sukienka
Czas wakacji minął ...
Pora wreszcie nadrobić zaległości blogowe.
Piórkowe sweterki spodobały mi się , bo są lekkie i ciepłe . Zobaczyłam je już jakiś czas temu tutaj i zapragnęłam taki zrobić .
Nie wiem czy jest "przepisowy " ,bo waży 125 g , ale mi odpowiada...
Może zgłoszę się do tej akcji ...
Przód
Tył
Znowu przód
Teraz "na ludziu "
Włóczka to 2 rodzaje czegoś puchatego , lekkiego i najważniejsze - nie gryzącego !
Cieniowanej było 85 g , reszta to kremowa , niewielka część dużego 200 gramowego motka .
Waga sweterka to tylko 125 g .
Sukienkę uszyłam jeszcze wiosną . Nie było jakoś okazji na zdjęcia.
Ja ją tylko uszyłam , bo przyjaciółka (krawcowa ) wyręczyła mnie w krojeniu , z jej instrukcjami nie było tak trudno .
Postaram się zrobić i wrzucić zbliżenie na ciekawy dekolt , jest tam wszyte metalowe kółko , które zbiera materiał .
Pora wreszcie nadrobić zaległości blogowe.
Piórkowe sweterki spodobały mi się , bo są lekkie i ciepłe . Zobaczyłam je już jakiś czas temu tutaj i zapragnęłam taki zrobić .
Nie wiem czy jest "przepisowy " ,bo waży 125 g , ale mi odpowiada...
Może zgłoszę się do tej akcji ...
Przód
Tył
Znowu przód
Teraz "na ludziu "
Włóczka to 2 rodzaje czegoś puchatego , lekkiego i najważniejsze - nie gryzącego !
Cieniowanej było 85 g , reszta to kremowa , niewielka część dużego 200 gramowego motka .
Waga sweterka to tylko 125 g .
Sukienkę uszyłam jeszcze wiosną . Nie było jakoś okazji na zdjęcia.
Ja ją tylko uszyłam , bo przyjaciółka (krawcowa ) wyręczyła mnie w krojeniu , z jej instrukcjami nie było tak trudno .
Postaram się zrobić i wrzucić zbliżenie na ciekawy dekolt , jest tam wszyte metalowe kółko , które zbiera materiał .
Pozdrawiam serdecznie , pa !
wtorek, 12 lipca 2016
Torba plażowa
Witam wszystkich !
Większość z Was pewnie jeszcze przed wakacyjnymi wyjazdami , ja już wróciłam z nad naszego pięknego morza . A jak morze to piasek ,plaża , wiec i torba...
Zdjęcie robione na szybko , jak zorientowałam się , że warto go zrobić w odpowiednim otoczeniu , jest wiec piasek , parawan , no i moje klapki...
Zapięcie nieco inne niż zawsze , takie było w poprzedniej , kupnej torbie plażowej
Może dobrze nie widać , ale sugerowałam się tym kursikiem
Nie jest dokładnie taka jak tam , jest " po mojemu "
Kieszeń ma specjalnie wybrany fragment z podszewki :
Pierwszy raz wszywałam oryginalna lamówkę
Mogłam wybrać tą wąską , wyszłoby lepiej
W środku standard , czyli kieszonka na zamek i 2 z 1 - duża kieszeń przeszyta nie na środku , więc są kieszenie różnej wielkości .
Pewnie Was zanudzam moimi torbami ! Następny wpis będzie już włóczkowy !
Pozdrawiam serdecznie , pa !
Większość z Was pewnie jeszcze przed wakacyjnymi wyjazdami , ja już wróciłam z nad naszego pięknego morza . A jak morze to piasek ,plaża , wiec i torba...
Zdjęcie robione na szybko , jak zorientowałam się , że warto go zrobić w odpowiednim otoczeniu , jest wiec piasek , parawan , no i moje klapki...
Zapięcie nieco inne niż zawsze , takie było w poprzedniej , kupnej torbie plażowej
Może dobrze nie widać , ale sugerowałam się tym kursikiem
Nie jest dokładnie taka jak tam , jest " po mojemu "
Kieszeń ma specjalnie wybrany fragment z podszewki :
Pierwszy raz wszywałam oryginalna lamówkę
Mogłam wybrać tą wąską , wyszłoby lepiej
W środku standard , czyli kieszonka na zamek i 2 z 1 - duża kieszeń przeszyta nie na środku , więc są kieszenie różnej wielkości .
Pewnie Was zanudzam moimi torbami ! Następny wpis będzie już włóczkowy !
Pozdrawiam serdecznie , pa !
niedziela, 26 czerwca 2016
Torba na każdą okazje
Jakiś czas temu powstała torba , może być na zakupy , na spacer , na basen . Gdzieś w necie zobaczyłam heksagony zszyte w narzutę , pomysł mi się spodobał ,ale nie mam cierpliwości na tak duży projekt ! Wycięłam i pozszywałam ręcznie tylko trochę heksagonów , naszyłam na materiał (już maszyną ) , doszyłam resztę i jest ! Przeprasza za kiepską jakość zdjęć :
W środku jest warstwa ociepliny , więc przeszycie po konturach dało ładny przestrzenny efekt
Zapięcie magnetyczne , w środku jedna kieszonka ,ale już została nieco zmieniona - usunęłam guzik ,a w pliskę kieszonki wciągnęłam gumkę ,tak jest wygodniej . Nic nie wypada ,a nie trzeba zapinać
Torba jest bardzo pakowna , często z niej korzystam .
Heksagony bardzo wciągają , to nie jest ostatnia rzecz , która powstała z ich wykorzystaniem !
Pozdrawiam serdecznie , pa !
W środku jest warstwa ociepliny , więc przeszycie po konturach dało ładny przestrzenny efekt
Zapięcie magnetyczne , w środku jedna kieszonka ,ale już została nieco zmieniona - usunęłam guzik ,a w pliskę kieszonki wciągnęłam gumkę ,tak jest wygodniej . Nic nie wypada ,a nie trzeba zapinać
Torba jest bardzo pakowna , często z niej korzystam .
Heksagony bardzo wciągają , to nie jest ostatnia rzecz , która powstała z ich wykorzystaniem !
Pozdrawiam serdecznie , pa !
wtorek, 31 maja 2016
Majowe prezenty
Witam wszystkich !
Mieliśmy Dzień Matki , pierwszy prezent wiec dla mamy .
Torebka z pięknego materiału , którego nie miałam zbyt wiele . Chciałam jednak uszyć torebkę według innej ,więc musiałam pokombinować .
Wewnętrzne części rączek są z innego materiału ,taka jest podszewka tej torebki
Wszycie zamków pochłonęło nieco czasu , ale jestem zadowolona z efektu
Kieszenie wewnętrzne :
Drugi prezent wręczyłam nieco wcześniej . Przyjaciółka miała urodziny ,więc zrobiłam coś praktycznego dla zabieganej krawcowej , lubiącej szydełkować :
Pojemnik na szydełka , ten zielony jest mój , powstał nieco wcześniej .
Pomysł którejś blogowiczek , jak znajdę ,to dam link .
Pozdrawiam serdecznie , pa !
Mieliśmy Dzień Matki , pierwszy prezent wiec dla mamy .
Torebka z pięknego materiału , którego nie miałam zbyt wiele . Chciałam jednak uszyć torebkę według innej ,więc musiałam pokombinować .
Wewnętrzne części rączek są z innego materiału ,taka jest podszewka tej torebki
Wszycie zamków pochłonęło nieco czasu , ale jestem zadowolona z efektu
Kieszenie wewnętrzne :
Takie coś znalazłam w pudle z "przydasiami " , zdobią i jednocześnie kryją miejsce zszycia
Drugi prezent wręczyłam nieco wcześniej . Przyjaciółka miała urodziny ,więc zrobiłam coś praktycznego dla zabieganej krawcowej , lubiącej szydełkować :
Pojemnik na szydełka , ten zielony jest mój , powstał nieco wcześniej .
Pomysł którejś blogowiczek , jak znajdę ,to dam link .
Pozdrawiam serdecznie , pa !
środa, 27 kwietnia 2016
Torebka - moja , wymyślona ,wypieszczona
Czas najwyższy zaprezentować moją osobistą torebkę , intensywnie używaną od kilku miesięcy .
Zdjęcia może niezbyt dobre , ale jak mam czas to nie ma dobrego światła , a jak jest to ja nie mam czasu..
Zapięcie na zamek mogło być ciut dłuższe ,ale nie jest najgorzej
W środku podszewka - bawełna w gwiazdki i kieszonki z zamkiem i bez
Hafcik skrywa zewnętrzną kieszeń , idealną na telefon :
Materiał w kropki jest wodoodporny podobno ..
Na początku był pomysł i powstał haft :
To musiała być sowa , więc jest , potem poszukiwanie odpowiedniego materiału - wybrałam taki o wyraźnym splocie .Podszewka i reszta ,z miesiąc zajęło mi od pomysłu do realizacji , samo szycie trwało tydzień ,codziennie coś ..Ale jestem zadowolona ! Jest taka jak sobie wymyśliłam i ją uwielbiam !
Wymiary też ma idealne - szer.35 cm , wys. 30 cm ,szer. dna i boku 10 cm .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe słowa ! Pa
Zdjęcia może niezbyt dobre , ale jak mam czas to nie ma dobrego światła , a jak jest to ja nie mam czasu..
Zapięcie na zamek mogło być ciut dłuższe ,ale nie jest najgorzej
W środku podszewka - bawełna w gwiazdki i kieszonki z zamkiem i bez
Hafcik skrywa zewnętrzną kieszeń , idealną na telefon :
Materiał w kropki jest wodoodporny podobno ..
Na początku był pomysł i powstał haft :
To musiała być sowa , więc jest , potem poszukiwanie odpowiedniego materiału - wybrałam taki o wyraźnym splocie .Podszewka i reszta ,z miesiąc zajęło mi od pomysłu do realizacji , samo szycie trwało tydzień ,codziennie coś ..Ale jestem zadowolona ! Jest taka jak sobie wymyśliłam i ją uwielbiam !
Wymiary też ma idealne - szer.35 cm , wys. 30 cm ,szer. dna i boku 10 cm .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe słowa ! Pa
środa, 2 marca 2016
Kolejna torba na zakupy i kosmetyczka
Szyjąc torbę korzystałam z kursu zamieszczonego tutaj . Torba miała być duża , ale to pojęcie względne - wyszła ogromniasta ! Nie gwarantuję , że trzymałam się dokładnie wymiarów , jednak myślę , że były zbliżone .
W środku kieszonki - na zamek i druga bez
Moja pierwsza próba wszycia zamka do materiałowej torby , nie wyszło źle , ale mogłoby lepiej .
Ale dzięki temu nie jest zwykłą siatą na zakupy , tylko dużą torebką !
Torba wyszła ogromna , więc skróciłam od dołu i uszyłam z tego kosmetyczkę do kompletu
Dla porównania zrobiłam zdjęcie grupowe moich torebek - widać , że i tak jest duża !
Torbę i kosmetyczkę otrzymała córka , ja wolę jednak nieco mniejsze formy ..
Były więc kolejne próby znalezienia tej odpowiedniej...O tym innym razem ...
Pozdrawiam serdecznie , pa !
W środku kieszonki - na zamek i druga bez
Moja pierwsza próba wszycia zamka do materiałowej torby , nie wyszło źle , ale mogłoby lepiej .
Ale dzięki temu nie jest zwykłą siatą na zakupy , tylko dużą torebką !
Torba wyszła ogromna , więc skróciłam od dołu i uszyłam z tego kosmetyczkę do kompletu
Dla porównania zrobiłam zdjęcie grupowe moich torebek - widać , że i tak jest duża !
Torbę i kosmetyczkę otrzymała córka , ja wolę jednak nieco mniejsze formy ..
Były więc kolejne próby znalezienia tej odpowiedniej...O tym innym razem ...
Pozdrawiam serdecznie , pa !
Subskrybuj:
Posty (Atom)







