Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba na zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba na zakupy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 czerwca 2016

Torba na każdą okazje

Jakiś czas temu powstała torba , może być na zakupy , na spacer , na basen . Gdzieś w necie zobaczyłam heksagony zszyte w narzutę , pomysł mi się spodobał ,ale nie mam cierpliwości na tak duży projekt ! Wycięłam i pozszywałam ręcznie tylko trochę heksagonów , naszyłam na materiał (już maszyną ) , doszyłam resztę i jest  !  Przeprasza za kiepską jakość zdjęć :






W środku jest warstwa ociepliny , więc przeszycie po konturach dało ładny przestrzenny efekt



Zapięcie magnetyczne , w środku jedna kieszonka ,ale już została nieco zmieniona - usunęłam guzik ,a w pliskę kieszonki wciągnęłam gumkę ,tak jest wygodniej . Nic nie wypada ,a nie trzeba zapinać


Torba jest bardzo pakowna , często z niej korzystam .
Heksagony bardzo wciągają , to nie jest ostatnia rzecz , która powstała z ich wykorzystaniem !
Pozdrawiam serdecznie , pa !

środa, 2 marca 2016

Kolejna torba na zakupy i kosmetyczka

Szyjąc torbę korzystałam z kursu zamieszczonego  tutaj . Torba miała być duża , ale to pojęcie względne - wyszła ogromniasta ! Nie gwarantuję , że trzymałam się dokładnie wymiarów , jednak myślę , że były zbliżone .


                                W środku kieszonki -  na zamek i druga bez



 Moja pierwsza próba wszycia zamka do materiałowej torby , nie wyszło źle , ale mogłoby lepiej .
Ale dzięki temu nie jest zwykłą siatą na zakupy , tylko dużą torebką !
Torba wyszła ogromna , więc skróciłam od dołu i uszyłam z tego kosmetyczkę do kompletu



Dla porównania zrobiłam zdjęcie grupowe  moich torebek - widać , że i tak jest duża !


 Torbę  i kosmetyczkę otrzymała  córka ,  ja wolę jednak nieco mniejsze formy ..
Były więc kolejne próby znalezienia tej odpowiedniej...O tym innym razem ...
Pozdrawiam serdecznie , pa !

sobota, 20 lutego 2016

Torby na zakupy

Czyli o moich zmaganiach z maszyną !
Miałyście już dosyć sytuacji,  gdy wkładając do reklamówki  makaron cała się rozcięła i wszystko z niej wyleciało? Mi zdarzyło się to wiele razy , gdyż folia na paczkach czy to makaronu ,czy chipsów  jest ostra na brzegach . Powiedziałam sobie dość i uszyłam torby z materiału :



 Na pierwszy ogień poszedł materiał w kratę ,bez konkretnego przeznaczenia zalegający w pudle .Torba dwustronna , z kieszonką , która mieści mały telefon albo klucze .


Potem powstała nieco większa , też dwustronna , z kieszonką , nie mam już jej , poszła na służbę do córki  :


Tak wyglądają obie , widać różnicę w szerokości :


Powstały kolejne , ale o nich  następnym razem .
A dlaczego zmagania z maszyną ? Każde szycie wiąże się z pytaniem czy dziś maszyna ma dobry humor i nie będzie kaprysić , czy ten materiał jej odpowiada , czy znowu co parę centymetrów zerwie nitkę ?Siadając do tego kapryśnego jak niejedna kobieta urządzenia nigdy nie wiem , czy uda mi się  dokończyć właśnie szytą rzecz . Ale jakoś się dogadujemy , czasem wystarczy zmiana igły na nową , bo takie lubi , czasem inne nici , jakoś dajemy rade  !  Cóż można wymagać od polskiego Łucznika produkowanego  w Chinach ? Chciałabym , żeby znowu szyła ściegi ozdobne , które posiada i szyła  do czasu jak była na gwarancji , a potem jej się odwidziało i został tylko ścieg prosty i zygzak . Ponarzekałam , jak typowy Polak , ale nie ma źle  , skoro da radę cokolwiek uszyć !
Pozdrawiam serdecznie , pa !

wtorek, 7 lutego 2012

Wersja testowa

Nie mogłam się oprzeć i zaczęłam robić torbę na zakupy z tej stilonowej włóczki.Szydełko najgrubsze jakie było i powstało coś takiego:



Jest tak duża,że bez problemu mieści się w niej chleb,mleko i parę innych drobiazgów.W sam raz na zakupy do sklepiku,nawet nie będę doszywać podszewki.Poszło niecałe 2 wałki żółtej i trochę białej,zostało spokojnie na jeszcze jedną.Pewnie powstanie,ale coś wymyślę z jakimś wzorem.Na dziś tyle,pa.