Obserwatorzy

sobota, 6 października 2012

Jesień

Piękne kolory ma jesień , ale chłodne poranki. Dlatego otulam się jak tylko mogę , tym bardziej , że szczeniak lubi wychodzić bardzo wcześnie , o 5.30 , lub w tych okolicach. A o tej godzinie jest naprawdę zimno. Kurtka już zimowa , a na szyję to , co akurat wpadnie w rękę ,np. to:



                                          Oczywiście to ja zakładam ten otulacz
                                       tak wygląda w stanie rozłożonym

 Włóczka to akryl, robiony na okrągło , druty nr 4 , wysokość 40 cm , obwód 64 cm. Wzór prościutki , bo nie mogę się zbytnio skupić ,robię rzeczy , które można zostawić w każdym momencie i nie pogubić się później .





                        A jesień za płotem wygląda tak :






                                                          oraz tak



Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie , pa.

20 komentarzy:

  1. Śliczną mordkę ma Twój piesek:) Otulacz fajny i najważniejsze, żeby spełniał swoją rolę:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodki ten Twój model :-)
    Świetny otulacz na szyję sobie wydziergałaś :-) Super wzór - uwielbiam takie proste i bardzo efektowne wzory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj fajny ten otulacz:)) psinka śliczna, a pyszczek jaki ma słodki:)))) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Otulacz ładny -ma przyjemny wzór. Psinka urocza i też jej swietnie w tym ubranku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ta twoja psina i taka radosna, bardzo ładnie mu w tym kominie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozbrykany jest to fakt,ale przynajmniej jest wesoło

      Usuń
  6. psiaczek chętnie wyskoczyłby na dwór w twarzowym ocieplaczu :) ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy zimą nie zmarznie,bo ma króciutkie futerko,może zrobię mu jakieś ubranko?

      Usuń
  7. Świetny otulacz:)))Psinek fajnie w nim wygląda:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Otulacz bardzo ładny i przydatny. Psinka rośnie. Ze szczeniakami tak to już jest ja ze swoim nawet w nocy chodziłam na spacer.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio też byłam zmuszona wyjść z nim o północy,tak bardzo piszczał,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak oglądam zdjęcia Twojego psa, mam wrażenie, że to moja Malinka :)) Mamy bliźniaki ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło ,że do mnie zajrzałaś,nie widziałam zdjęć Twojego pieska,jestem ciekawa czy są az tak podobne,pozdrawiam równiez

      Usuń